♥
Obudziłam się rano czując lekki pocałunek w policzek . Na początku spanikowałam . Teraz mnie to dziwi , ale byłam naprawdę przerażona ,
-Wstawaj kotku ! - powiedział Niall bawiąc się moimi włosami . Uspokoiłam się i mruknęłam pod nosem . Przewróciłam się w jego stronę . Farbowane blond włosy odstawały mu we wszystkie strony , a na twarzy błądził uśmiech , który od razu odwzajemniłam .
- Jesteś piękna . - zamruczał seksownym , zaspanym głosem , z tym jego irlandzkim alcentem .
- Nie prawda . Która godzina ? - zapytałam zmęczona
- Nie mów tak , dla mnie jesteś najpiękniejsza ! Jest piętnasta . Uznałem , że czas się obudzić - powiedział , a ja z miną WTF spojrzałam na wyświetlacz jego komórki , którą trzymał w ręku . 15 : 14
- Czekaj ! - zawołałam , gdy chciał zabierać telefon - O już ! Pomyśl życzenie . Jest 15 : 15 . - wytłumaczyłam Niallerowi , który raczej nie wiedział o co chodzi i zaczęłam się śmiać . Irlandczyk przymknął oczy i zrobił to o co prosiłam . - Co pomyślałeś ?
- Żartujesz ? Oczywiście , że nie powiem ! - mówił z cwaniackim uśmiechem - No dobra nie patrz się tak na mnie ! Chciałem coś zrobić . - powiedział ale ta odpowiedź mnie nie zadowoliła .
-POWIEDZ , POWIEDZ , POWIEDZ ! - zaczęłam wrzeszczeć skacząc po łóżku jak idiotka . Horan szybko uciszył mnie namiętnym pocałunkiem , który od razu odwzajemniłam . Widocznie nie tylko on słyszał moje krzyki , bo w pokoju pojawił się Liam . Nie odrywając się od mojego chłopaka chwyciłam pierwszą z brzegu poduszkę i rzuciłam nią w stronę drzwi . Chłopak chyba zrozumiał mój ruch i wyszedł . Później tylko słyszałam jak wydziera się na cały dom " Księżniczka pocałowała żabę " i jego donośny śmiech . Gdy skończyliśmy tą wymianę śliny Niall szepnął mnie do ucha :
- To właśnie było moje życzenie - powiedział a ja zarumieniłam się lekko . Założyłam kapcie i poszłam do salonu .
- Teraz tylko musimy zdecydować : Emiall czy Nially - mówił Lou z wielkim bananem na twarzy - Głosujemy !
- Jestem z Nially ! - zawołał Harry
W końcu wyszedł tak jak chciał loczek - Nially . Za każdym razem gdy to słyszałam mimowolnie się uśmiechałam . Usiadłam pod nogami koło Nialla i Hazzy i włączyliśmy horror . Z każdym strasznym momentem wydzierałam się jak wariatka . Horan śmiał się za każdym razem jak byłam przerażona i obejmował mnie ramieniem . Loczuś zachowywał się się mniej więcej tak samo jak ja jeżeli nie gorzej i przytulał się do Louisa . Gdy film się skończył chłopcy wysłali mnie , żebym się przygotowała na imprezę . Gdy się przebrałam i umalowałam < klik > chłopcy wypili już po piwie i zaczęli się schodzić pierwsi goście .
♥♥♥
Hejoł :D
jest rozdział , jutro albo pojutrze postaram się dodać następny ,
bo już dzisiaj w kościele wymyśliłam :D
haha ale jestem katoliczką
nieważne .. dobra proszę komentujcie ,
bo im więcej komentarzy tym szybciej rozdział następny będzie ♥